Fiala'ris

forum pbf
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Skaliste Wybrzeże

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Rossuwa
Admin


Liczba postów : 197
Join date : 06/04/2016

PisanieTemat: Skaliste Wybrzeże    Sob Kwi 09, 2016 12:06 am


~~~~~~~~~
Na skalistym wybrzeżu, rozciąga się szeroka, czysta ulica, a wokół niej nieduże, białe domki. Morska bryza tworzy wspaniały klimat, wraz z widokiem na błękitne morze. Jest to piękne miejsce, z którego aż żal odchodzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://fialaris.forumpl.net
Laminha Altmer

avatar

Liczba postów : 31
Join date : 10/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Pon Kwi 11, 2016 8:40 pm

Laminha przybyła tu prędko, dlatego, ponieważ galopowała na swojej siwej klaczy. Vit majestatycznie pędziła przez ulice, a Lam rozglądała się po ludziach. Byli tu stali mieszkańcy, ale ciężko było z elfami, wyglądających na dość przyjaznych. Zeszła z konia, dała jabłko swojemu rumakowi. Przyglądała się śnieżnobiałej sierści klaczy, która odbijała światło, rażąc oczy. W jednej chwili ulica opustoszała, tak jakby ludzie wrócili do dalszej pracy. Stała sama z swoim koniem i patrzyła za barierę, odgradzającą ją od przepaści w dół, do wody. Jasnowłosa przytuliła kobyłę, która parsknęła zadowolona i trąciła nosem jej brązową sakwę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirajane Vermilion

avatar

Liczba postów : 142
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Wto Kwi 12, 2016 5:06 pm

Mira nie spieszyła się zbyt bardzo. Był piękny, słoneczny dział, promienie wielkiej gwiazdy odbijały się w jej rudych włosach. Posiadanie tak długich włosów było męczące, splątywanie ich w idealny warkocz zajmowało jej trochę czasu. Nie żeby specjalnie dbała o swój wygląd, jak już coś robiła, to porządnie.
Tak też szła z rękoma za głową, rozluźniona i w wyjątkowo dobrym humorze. Była w tym miejscu po raz pierwszy, miała ochotę trochę pozwiedzać. Rzeczywiście widoki były pierwszej klasy, powietrze było czyste.
W pewnym momencie usłyszała jakiś dziwny dźwięk, więc zwróciła swoją głowę w tamtym kierunku. Ohh, to tylko kot. Niestety w międzyczasie zdążyła na kogoś wpaść.
- Ojj, przepraszam. - Zawołała. Nie było to takie uderzenie, które zwaliłoby kogokolwiek z nóg. Zaskoczona zwróciła wzrok swoich pomarańczowych oczu w kierunku "ofiary". Elfka, która stała przed nią była piękna, ale to towarzyszący jej koń zwrócił uwagę Mirajane.
- Masz tutaj pięknego towarzysza, a raczej towarzyszkę. - Powiedziała uśmiechając się promiennie. - Tak przy okazji, mam na imię Mirajane. Przepraszam za mój napad, można powiedzieć, że na chwilę straciłam głowę.
Miała nadzieję, iż elfka nie miała jej tego za złe. Takie rzeczy się w końcu zdarzały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Laminha Altmer

avatar

Liczba postów : 31
Join date : 10/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Wto Kwi 12, 2016 5:45 pm

Lam patrzyła się za barierę, ale była tak skupiona na wodzie pod mostem, a klacz przegrzebywała jej kieszenie. Podała klaczy marchew i ktoś zderzył się z nią. Szybko się otrząsnęła z zamyślenia i popatrzyła na winowajcę. Nic się nie stało... - powiedziała, otrzepując rękaw. Nie była wprawdzie nad zbyt zadowolona z zderzenia - ale no cóż nic już nie poradzi. Dziękuję, złapałam ją niedawno na terenach Megli'vorn. - odpowiedziała, uśmiechając się i wypychając ze swojej głowy akty złości. Przecież nie chciała w Ciebie wejść! - już zaczynała się podburzać. Uśmiechnęła się niewinnie. Ja jestem Laminha - to jest Vitalia. I naprawdę - nic się nie stało... - odpowiedziała, a w duszy jej krzyczało - Stało się! Stało! - naprawdę chciała to uciszyć, ale za nic.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirajane Vermilion

avatar

Liczba postów : 142
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sro Kwi 13, 2016 5:55 pm

Elfka, na którą przypadkowo wpadła wydawała się być nieco podejrzana. Albo może to przez jej brak zaufania? Cóż, pewnie była po prostu zirytowana. To zrozumiałe.
Kiwnęła tylko głową, wciąż obserwując klacz z uśmiechem. Uwielbiała zwierzęta. Szczególną słabość miała do kotów. Zawsze chciała mieć własnego towarzysza, ale nie uważała się za wystarczająco odpowiedzialną osobę do roli opiekuna.
Spojrzenie swoich ciepłych oczu przeniosła na przedstawiającą się kobietę.
- Miło mi cię poznać, Laminho. Ciebie również, Vitalio. - Normalnie nie była taka pełne życia, ale nie mogła się powstrzymać w tak cudowny dzień.
Wszystko wydawało się być milion razy lepsze.
- W Megli'vorn, huh? Musisz być nieco zmęczona po podróży. - Skomentowała Mirajane. To jednak dzień lub więcej drogi stąd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Czw Kwi 14, 2016 8:35 pm

Erina sprężystym krokiem, przybyła na Skaliste Wybrzeże wraz z nowo poznanym, niewysokim elfem, o blond włosach. Właściwie.. To czemu pomyślałam, żeby go zaprowadzić do miasta?- zastanowiła się krótko, choć odpowiedź dość szybko znalazła. Po prostu wygląda na sympatycznego elfa.. A każdy potrzebuje kontaktów.
Znad wybrzeża widać było statki które prawdopodobnie wypłynęły właśnie z portu. Tam spotkałam Daemona..- przypomniała sobie, wywołując w umyśle uśmiechniętą i szarmancką twarz elfa. Co z nim? Mam nadzieję, że nie dorwały go władze..
- Dotarliśmy na Skaliste Wybrzeże.- powiedziała Likesowi i rozglądnęła się po miejscu. Elfy przechodziły, odchodziły, jak zawsze panował ruch, ale było tu o wiele porządniej, niż w brudnym Tefis. To nie było miasto handlowe... Choć śmierdzi tu rybami.
Podeszła bliżej Likesa. - Stolica nie jest taka zła..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Czw Kwi 14, 2016 8:52 pm

Posłusznie szedłem za nią. Cały czas się uśmiechałem mino, że wyobraźnia podsuwała mi do głowy dziwne pomysły wyglądu miasta. Zapach morza odgonił jednak wszystkie trapiące mnie myśli. Z podziwem patrzyłem na błękit i z zachwytem zaciągnąłem się morskim powietrzem. Skaliste Wybrzeże, muszę zapamiętać. Chciałem wiedzieć co gdzie jest by kiedyś móc się samemu poruszać po tych terenach i nie gubiąc się.
-Ładnie tutaj.- stwierdziłem przyglądając się statkom, które z każdą sekundą oddalały się od brzegu.
Uśmiechnąłem się do towarzyszki. Na lekko rumianych policzkach jeszcze wyraźniej było widać piegi.
-Czy...czy możemy podejść bliżej wody?- lekko zawstydzony zapytał.
Uwielbiał wodę, kochał pływać ale nie wiedział, czy jego towarzyszka też. Dlatego wolał jeszcze nie proponować wspólnego pływania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Czw Kwi 14, 2016 9:34 pm

Likes szedł za nią przez całą drogę posłusznie, jakby wręcz był jej zwierzakiem. Powinien trochę bardziej uwierzyć w siebie.. No ale jestem przecież obca dla niego.- przypomniała sobie elfka, zagarniając kosmyk włosów za ucho. Wsparłą ręce o biodra, stojąc wyprostowana z widokiem na morze.
Cóż, no tak, było tu ładnie. Horyzont, statki, skały, morska bryza w powietrzu.. Jedno z ładniejszych miejsc, jakie Erina widziała.
- Tak.. Choć znam w okolicach ładniejsze miejsca.- odpowiedziała z bladym uśmiechem i wzruszyła ramionami. Niestety, jej okolice nie były zbyt ładne.. Co innego miasta na zachodzie, bogatym zachodzie.
- Jeśli chcesz..- odrzekła i ruszyła kamiennymi schodami w dół wybrzeża, gdzie znajdowała się mała, ale malownicza plaża.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Czw Kwi 14, 2016 9:56 pm

Ciężko mi było uwierzyć, że są ładniejsze miejsca. Jeśli jednak są to z chęcią je zobaczę. Na usłyszenie zgody na podejście bliżej wody, źrenice rozszerzyły mi się nieco, uśmiech ewoluował tak, że widać było moje białe ząbki. Znowu szedłem za Eri. Nie wyglądała ona na zachwyconą tym pomysłem ale skoro się nie sprzeciwiała to znaczy, że jeszcze nie zrobiłem czegoś złego. Schodząc po schodach uważnie patrzyłem pod nogi. Plaża wyglądała ślicznie, ciepły piasek przesypywał się między moimi palcami u stóp. Ukucnąłem i przejechałem po nim dłonią wyrównując powierzchnię. Kilka centymetrów pod gorącą, wierzchnią warstwą piach zmieniał się w chłodniejszy i ciemniejszy. Miejsce idealne na dni takie jak ten. Kucając podniosłem głowę i spojrzałem na Erinę.
-Dziękuję.-Uśmiechnąłem się promieniście.
Zacząłem jeździć palcem po wyrównanym skrawku plaży tworząc dziwne wzory. Koła, fale, kwadraty, kropki. Wolałem jeszcze nie ujawniać swojego talentu rysowniczego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Czw Kwi 14, 2016 11:46 pm

Dziewczyna usiadła po chwili na piasku, a w centrum jej zainteresownaia znowu znalazła się po prostu przyroda i widoki. Tego brakowało w tym paskudnym mieście Tefis- wolności, po prostu pustego miejsca z ładnym widokiem.
Wzięła do ręki jakiś kamień, po czym wrzuciła go w wodę- ciecz plusnęła, a surowiec po prostu zatonął. Zatonął.
Spostrzegła, że Likes rysuje coś na piasku.. Przyjrzała się dokładnie jego ruchom.. Usiadła się wygodniej, podpierając brodę ręką i tak przez chwilą obserwowała ruchy jego ręki.
- Wiem, że to tylko nic nie znaczący komplement..- zaczęła po chwili wahania. - Ale całkiem ciekawie rysujesz te.. wzory.- dokończyła, patrząc na jego małą twórczość. - Masz w tym pewne doświadczenie, prawda?- zapytała Likesa, w jego ruchach było widać to coś, co mieli zazwyczaj rysownicy, malarze.. mimo że wielu ich nie widziała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Pią Kwi 15, 2016 4:08 pm

Spojrzałem w stronę wody gdy Erina wrzuciła do niej kamień. W ciszy powróciłem do bazgrania. Rysując jedną z niezliczonej liczby kresek, usłyszawszy elfkę podniosłem wzrok na nią. Chyba pierwszy raz, odkąd się spotkaliśmy, zawahała się  by coś powiedzieć. Ponieważ bardzo rzadko słyszę komplementy dotyczące moich rysunków ucieszyłem się.
-To miłe. Dla mnie każdy komplement na znaczenie.-powiedziałem cicho.
Doświadczenie? Zastanowiłem się chwilkę nad odpowiedzią.
Delikatnie się zaśmiałem delikatnie kręcąc głową.
-To...-wskazałem otwartą dłonią, do której przyczepiło się troszkę drobinek piasku, na rysunek.- To jest chyba jeden z moich najlepszych rysunków.
Podniosłem się i spojrzałem na wzorki z góry.
-Większość elfów, których spotkałem mówiła, że nie mam talentu i powinienem przestać.-podszedłem do dziewczyny i stanąłem naprzeciwko niej. Ukucnąłem przed nią ale ponieważ ta pozycja nie była za wygodna oparłem się jeszcze kolanami. Klęcząc jakieś pół metra od Eriny poprawiłem szalik, który zaczynał się rozwiązywać.
-O cz-czym myślisz?-zapytałem z zaciekawioną miną, w której było widać nutkę powagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Pią Kwi 15, 2016 8:55 pm

Uśmiechnęła się ciepło, kiedy Likes ucieszył się z jej komplementu. Kilka słów, a tak bardzo radując duszę.- pomyślała, przesypując ziarnka piasku między palcami.. Niektóre z nich, świeciły, odbijając blask słońca od swojej powierzchni.
- Głupcy.- skomentowała to. - Nikt nie ma prawa tak mówić.- dodała patrząc w horyzont. Nikt nie ma prawa nikomu rządzić.. I nikt nie ma prawa kogoś komentować.
- To ładny rysunek. Jest czymś, w rodzaju odzwierciedlenia twoich myśli, duszy..- powiedziała do elfa o blond włosach. - Wymaga dopracowania.. To amatorskie dzieło, lecz widać w nim potencjał.. przyszłość.- ciągnęła dalej, wpatrując się w linie. - Sztuka wiele mówi o artyście.- dokończyła z zamyślonym wyrazem twarzy, melancholiczka.
Likes uklęknął przed nią, ona spojrzała mu w oczy. Pytanie niby wzięte znikąd, proste jak barszcz.. Ale było trudniejsze, niż jakiekolwiek inne.
- O wszystkim.- odpowiedziała. - O wielkiej pustce, dziurze w umyśle. Po prostu czegoś brakuje..- odpowiedziała. - A problem w tym, że nie wiem czego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Pią Kwi 15, 2016 11:18 pm

Patrzyłem z podziwem i zachwytem na towarzyszkę. Miała bardzo miły głos i wydawało się, że mówi naprawdę szczerze. Czyli jak poćwiczę to będzie piękne!!! Słuchałem jej uważnie chłonąc każde słowo i myśl. Jeszcze przez chwilę patrzyłem na nią z powagą.
-Takiej mądrej osobie jak ty na pewno uda się odnaleźć brakujący element.-uśmiechnąłem się szeroko i spojrzałem jej głęboko w oczy.
Zerknąłem w stronę morza.
-Lubisz pływać?-kolejne pytanie wyrwane z kontekstu.
Zdmuchnąłem kilka włosów z twarzy, które zaczynały świadczyć, że czas poprawić fryzurę. Oparłem się dłońmi o piasek przed moimi nogami i patrzyłem na Erinę z zaciekawieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Pią Kwi 15, 2016 11:31 pm

Patrzył na nią z podziwem, zachwytem, to bardzo dziwiło Erinę. Ten elf naprawdę był strasznie uroczy, niczym kochane, małe dziecko, które otworzy szeroko oczka, a swoją słodyczą potrafi namówić do wszystkiego.
Roześmiała się ciepło na jego słowa. Naprawdę, roześmiała się. A myślała, że nigdy tego nie zrobi..
- To miło, że tak myślisz.- odpowiedziała krótko, w sumie, nie spodziewała się, że ktokolwiek powie jej coś takiego. Czy to osoba, której będzie mogła wbijać swoje melancholie do głowy?
- Nie bardzo..- odrzekła i spojrzała na morze. Od najmłodszych lat nie lubiła pływać, ale w zasadzie, kiedy było gorąco, nie miała nic przeciwko by wykąpać się w wodzie. Założyła nogę o nogę i zastanawiała się, co Likse miał na myśli.. Może po prostu chciał z nią popływać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sob Kwi 16, 2016 12:35 am

Każdego dnia wywołaj uśmiech przynajmniej u pięciu osób. Gdy się tego dokona możesz poczuć się naprawdę szczęśliwym, ale mi wystarczył tylko śmiech Eriny. Nie lubisz? Słysząc odpowiedź zdziwiłem się lekko. W pewnym sensie nielubienie wody było dla mnie czymś nienaturalnym. W ułamku sekundy rozpogodziłem się na nowo.
-Ja kocham pływać. Uwielbiam to uczucie lekkości jak by się latało.- rozłożyłem, na chwilę, ręce na boki tak jak skrzydła i zaśmiałem się.-Ten dziwny chłód wody, który później wydaje się być taki ciepły, że nie chcesz wychodzić na brzeg.
Przyjrzałem się jej.
-M-może chciała byś, ze mną, spróbować trochę bardziej polubić pływanie?-uśmiechnąłem się zachęcająco i uniosłem nieco brwi. Byłem gotowy zarówno na chęć popływania jak i na wybranie ciepłego piasku przez dziewczynę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sob Kwi 16, 2016 9:29 am

Znowu ujęła piasek w rękę, obserwowala, jak przesypuje się między palcami. tak samo szybko ucieka czas.. Życie.- pomyślała, Wciąż myśląc nad zwykłymi ziarenkami piasku. Po chwili odwróciła się do swojego towarzysza.
-Hmm zgoda.. Tylko nie pozwól bym się utopila. uśmiechnęła się ciepło i wzruszyla ramionami, wstając z rozgrzanego piasku. Zgodziła się, bo samo kapanie w wodzie nie było źle, nie lubiła jednak pokonywać rzek, zimnej i głębokiej wody.
Po chwili musiała pozbycnsie czesci stroju, bo przecież w takim czymś.plywac nie będzie. Spodnie oczywiwcie musiała zdjąć, tak samo gorset, ale biała koszule związała na klatce piersiowej i tak była już gotowa.
Podeszła do wody, a kiedy zetknela się z chłodna cieczą, poczuła lekkie dreszcze, poszła natomiast dalej do wody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sob Kwi 16, 2016 1:03 pm

-Nie pozwolę.-odpowiedziałem szczęśliwy.
Jakże bym mógł? Również podniosłem się z ziemi. Obserwowałem jak elfka pozbywa się części ubrań. Ale będzie fajnie. Uradowany zrzuciłem z siebie kurtkę, która wylądowała na ziemi. Ostrożnie zdiąłem szalik, złożyłem w kostkę i położyłem go na kurtce tak, jak by był jakimś świętym przedmiotem. Ściągnąłem bluzę i na koniec rozpuścićłem włosy, które delikatnie zakręciły się na końcówkach. Ruszyłem za Eriną, która już była w wodzie. Powoli, by jej nie ochlapać wszedłem do wody. Trochę zimna. Wszedłem na tyle głęboko by woda sięgała mi do pasa. Obróciłem się przodem do dziewczyny i pomachałem do niej.
-I jak wrażenia?- zapytałem z błyskiem w oczach, pokazując rządek równych zębów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sob Kwi 16, 2016 3:09 pm

Po chwili chłodna ciecz miała kontakt z całą skórą Eriny, co przyprawiło ją o lekkie dreszcze, woda była trochę zimna. Szła dalej, aż znalazła się w wodzie aż po szyję, wtedy też, niczym wodna nimfa, zaczęła płynąć. Nie lubiła pływać, ale czasami trzeba poćwiczyć nawet takie rzeczy, być może uratują jej kiedyś życie.
Przypłynęła bliżej brzegu, obserwując Likesa.
- Nie jest źle.- odpowiedziała z uśmiechem, apotem popłynęła dalej. Zaczynało jej się robić trochę zimno, więc pocierała ręką o rękę w wodzie.
- Mogło by być cieplej.- przyznała i przypłynęła znacznie bliżej brzegu. Jeszcze przez kilka minut korzystała z wody, lecz zrobiło się tak chłodno, że po prostu wyszła na ciepły piasek.
- Dobry sposób na upał, ale dzisiaj jest zimno jak w lodowni.- powiedziała do blondyna i założyła gorset, spodnie i buty. - Na razie dość mam wody.- uśmiechnęła się mrużąc oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sob Kwi 16, 2016 3:54 pm

Podziwiałem pływającą Erinę, ale kiedy pokazała, że da sobie radę skupiłem się bardziej na sobie. Dużo czasu spędziłem pływając pod wodą, nurkując. Gdy dziewczyna zaczęła wychodzić na brzeg nie zdziwiłem się. Również miałem na to ochotę. Powoli przestawałem czuć palce. Ruszyłem więc za nią na piasek. Stanąłem obok niej cały mokry. Kropelki wody skapywały mi z włosów na ramiona i spływały po torsie. Można by na mnie kości liczyć. Po chwili schyliłem się po spinkę i spiąłem włosy w niedbały sposób, z tyłu głowy. Spojrzałem na mokre stopy, do których przyczepił się piach. Zaraz wyschnie. Pomyślałem przeciągać się. Ubrałem bluzę i szalik, kurtkę trzymałem w ręce.
-Ł-ładnie pływasz.-powiedziałem zerkając na towarzyszkę.-Nie mogę się doczekać aż będzie cieplej. Popatrzyłem na falujące morze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sob Kwi 16, 2016 5:02 pm

Likes zadziwiająco dobrze pływał, mimo ogólnie niezbyt robiącej wrażenie postury, Erina pomyślała, że ma wiele umiejętności.. Co prawda nie są związane z walką, polowaniem itd, ale jego dusza była bardzo artystyczna. Tak myślę.
On również wyszedł z wody, Targa poczekała na niego opierając dłonie o szerokie biodra.
- Proszę Cię, jestem kiepska w pływaniu.- uśmiechnęła się trochę przekrzywiając głowę. - Ja również.. nie będę musiała marznąć w wodzie.
Czas uciekał. A wewnętrzny zegar elfki mówił, że na nią już czas. Likes z pewnością już sobie poradzi, a Ona miała jeszcze kilka spraw, których nie powinna ignorować.
- Na mnie już czas, Likes.- powiedziała odwracając się. - Shin'or.. do zobaczenia!- pomachała ręką i odeszła szybkim, sprężystym krokiem.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Nie Kwi 17, 2016 11:59 pm

Lekko zasmucony przyjąłem wiadomość, że elfka musi już iść. Jednak z uśmiechem pomachałem jej na do widzenia. Przecież jeszcze kiedyś się spotkamy.
-Shin'or.-szepnąłem gdy dziewczyna prawie zniknęła z mojego pola widzenia.
Jeszcze kilka minut patrzyłem za nią lecz w końcu się odwróciłem i zrobiłem kilka kroków w stronę wody na miejsce gdzie mikroskopijne kamyczki były wilgotne od cieczy. Uklęknąłem na piachu, kurtkę położyłem obok mnie, na ziemi. Podwinąłem rękawy bluzy. Wyrównałem teren i znowu zacząłem rysować, tym razem naturę. Brzeg zlewał się z obrazem morza, a obraz morza z niebem. Granica między poszczególnymi elementami była prawie niewidoczna lecz zarazem na tyle wyrazista by rozpoznać co rysowałem. Dumny spojrzałem na dzieło i w tym momencie fala zalała to co stworzyłem.
-Brising wodo.- powiedziałem z sarkazmem, śmiejąc się do siebie.
Przez parę godzin siedziałem w słońcu i rozwijałem moją najsłabszą umiejętność.
Podniosłem wzrok na horyzont. Słońce powoli zaczynało zachodzić. Nie to żeby było już ciemno ale z pewnością świat przybierał barwy bardziej podchodzące pod żółć/pomarańcz/czerwień.
Kiedyś usłyszałem, że woda (jeśli dzień był słoneczny) wieczorem jest niezwykle ciepła.
Czemu nie? Najwyżej zmarznę.
Szybko pozbyłem się ubrań zostając, oczywiście spodnie, wziąłem rozbieg i przeskakując parę metrów nad wodą wskoczyłem do niej z wielkim pluskiem. Uradowany zacząłem pływać. Woda faktycznie jest cieplejsza niż wcześniej. Teraz mogłem pływać w niej praktycznie do zmęczenia, co i tak nie nastąpi prędko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tarethiel Saeweth

avatar

Liczba postów : 31
Join date : 11/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Czw Maj 12, 2016 9:37 pm

Po Dziwnych wydarzeniach w karczmie w Tefis Tarethiel potrzebowała dłuższego czasu na odpoczynek i oderwanie się od krwawych wspomnień. Dalej nie miała pojęcia co tak naprawdę się tam wydarzyło, wspomnienie nawiedzało ją od czasu do czasu i przyprawiało o ciarki, przy okazji przypominając jej o tym, że tak naprawdę żyje dzięki szczęściu i ślepemu losowi. Jakież to życie było zaskakujące i wręcz przewrotne..
Po tych wydarzeniach elfka skierowała swoje kroki ku nadmorskiej miejscowości- olbrzymieniu miastu, stolicy, w której nigdy nie była. Tym razem nie trafiła od razu do tutejszej gospody, wystrzegając się kuszenia losu. Zamiast tego wolała przespacerować się nad szumiącym morzem, wdychając przyjemne, słone powietrze i słuchać muzyki fal. Była to jej pierwsza wizyta nad tak wielkim akwenem, jego rozmiar i piękno natychmiast ją oczarowały.
Idąc tak nad brzegiem dostrzegła pływaka wśród fal, niedaleko na piasku i żwirze leżały jego ubrania. Przystanęła i zaczęła go obserwować. Nie miała ochoty dołączać do sportu, jej umiejętności pływackie były niewiele lepsze od tych, którymi charakteryzowały się kamienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Pią Maj 13, 2016 6:29 pm

Totalnie zmęczony pozwoliłem się wodzie swobodnie unosić. Łęeeuu. Westchnąłem głośno. Nie dam już rady. Pomyślałem i ze smutkiem, w całkowitym skupieniu, zacząłem płynąć w stronę brzegu. Dostrzegłem czyjąś niewyraźną sylwetkę. Ona, bo z pewnością nie był to facet, budziła we mnie pewien rodzaj niepokoju. Zwykle to ja obserwuję innych, a nie oni mnie. Powoli wychodziłem z wody i szedłem w stronę ubrań. Speszony do granic możliwości kątem oka patrzyłem na dziewczynę, wyglądała na dojrzalszą niż ja, ale pewnością nie można by jej nazwać starą. Przezroczyste kryształki skapywały mi po  rozpuszczonych włosach na wystające obojczyki i spływały po piersi. Przez swoją budowę i ubiór mogłem wyglądać jak żebrak, ale co z tego. Nim doszedłem do ciuchów byłem już prawie suchy. Dotknąłem ucha by sprawdzić, czy nie zgubiłem żadnego z kolczyków. Szybko naciągnąłem na siebie zieloną bluzę i podwinąłem jej rękawy do połowy przedramion. Kurtkę zawiązałem na biodrach, szalik owinąłem wokół szyi a czuprynę spiąłem starannie z tyłu głosy.
Chwilę się wahałem ale w końcu postanowiłem podejść to mojej obserwatorki, stanąłem nieco dalej niż na wyciągnięcie ręki. Nerwowo maltretowałem końcówkę swojego szala, kurczowo ją trzymając. Nauka życia wśród ludzi była naprawdę ciężka.
-Va-Van..to- szepnąłem nieśmiało, siląc się na uśmiech by wyglądać na mniej zmieszanego.
Blada skóra kobiety była mocno podkreślana przez ciemne włosy, ale do jej ogólnego wyglądu bardzo pasowała. Zgrabna i niezwykle urodziwa elfka. Chyba nigdy nie spotkam tu brzydkiej osoby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tarethiel Saeweth

avatar

Liczba postów : 31
Join date : 11/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sob Maj 14, 2016 11:14 am

- Vanto. - odpowiedziała nieznajomemu Tarethiel, niemal wręcz machinalnie. Jej umysł wciąż był zajęty nieprzyjemnymi wydarzeniami, od których usiłowała umknąć albo najlepiej zapomnieć, a ich cienie wciąż nawiedzały ją tu i ówdzie, chociażby w ciemnych uliczkach czy przybytkach, które teraz starała się jak najskuteczniej omijać. W końcu zmusiła swoje myśli do skupienia się na otoczeniu zamiast na przeszłości i zmierzyła wzrokiem stojącego przed nią mężczyznę. Był młodszy od niej, to było widać jak na dłoni, a z jego postawy wnioskowała, że nie był zbytnio pewny siebie, choć nie przychodziło jej do głowy co mogłoby być tego powodem.
- Miłe miejsce, nieprawdaż? - zagadała, omiatając wzrokiem fale - To aż zaskakujące, że można znaleźć taki błogi spokój obok tak wielkiego miasta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    Sob Maj 14, 2016 3:49 pm

Przyglądałem się jej, ostatnio ciągle spotykałem osoby, które były zamyślone i w pewnym sensie smutne. Ciężko było im się skupić na rozmowie. Zastanawiało mnie dlaczego tacy są, a może to ja jestem zbyt szczęśliwy i nic nie biorę na poważnie. Jako człowiek znajdujący się prawie na samym dole w hierarchii społecznej nie musiałem się praktycznie niczym przejmować. Dopóki wykonywałem rozkazy, dopóty wszystko było dobrze. Cichutko, z ulgą westchnąłem usłyszawszy, że towarzyszka kontynuuje rozpoczętą przeze mnie rozmowę.
-Ychy.-delikatnie sapnąłem i kiwnąłem głową pokazując podzielam jej zdanie.
Rozejrzałem się po plaży oprócz nas nie było tu nikogo, w sumie nie wydaje mi się by kiedykolwiek były tu tłumy, mimo iż widoki zapierają dech.
-C-co Pani tu robi?- powiedziałem, lecz natychmiast podniosłem ręce na wysokość brzucha i nerwowo pomachałem otwartymi dłońmi. Wyglądało to trochę jakbym pokazywał, że się poddaję.-Nie to, że coś, ale po-po prostu nie ma tu wielu ludzi.- gdy mówiłem każdy wyraz zdawał się być cichszy od poprzedniego.-I jestem ci-ciekawy.-zarumieniłem się zestresowany swoją nieporadnością.
Starałem się jednak patrzeć dziewczynie w błyszczące oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Skaliste Wybrzeże    

Powrót do góry Go down
 
Skaliste Wybrzeże
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Skaliste wybrzeże
» Kamieniste wybrzeże.
» Wybrzeże
» Wielkie Księstwo Ro - wybrzeże

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fiala'ris :: królestwo :: Gaya'Ros :: Archipelag-
Skocz do: