Fiala'ris

forum pbf
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kamienny most

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rossuwa
Admin


Liczba postów : 197
Join date : 06/04/2016

PisanieTemat: Kamienny most   Sob Kwi 09, 2016 12:15 am


~~~~~~~~~
Stary, kamienny most, znajdujący się nad rzeką. Znajduje się w górach, jest zatem z pewnością wybudowany dla wygodniejszego transportu surowców. Obrośnięty został już mchem, są też ślady po tym, że przechodziło się tędy wiele razy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://fialaris.forumpl.net
Galadriela Valar

avatar

Liczba postów : 84
Join date : 10/04/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Wto Kwi 12, 2016 7:28 pm

Stawiała kolejne kroki na wydeptanej ścieżce, nie będąc pewną, gdzie ma ją doprowadzić. Gęste konary niskich drzew skutecznie utrudniały jej widok, aczkolwiek przedarła się przez nie z niewielkim trudem, a nagle oczom elfki ukazał się zamszony most. Delikatnie zmarszczyła dotąd gładkie czoło, biorąc głęboki haust powietrza wprost do płuc. Szum rzeki działał na nią uspokajająco, więc uśmiechnęła się po raz pierwszy od wielu dni. Z grymasem na ustach przypomniała sobie spotkanie pewnego osobnika, które miało miejsce już jakiś czas temu. Momentalnie twarz Galadrieli zmieniła się, ponieważ nie chciała tego przyznać sama przed sobą, ale właśnie przy nim bez obawy mogła być złośliwa, wierząc, że nie oberwie przez to z premedytacją ostrzem noża. Czuła się... swobodnie? Tak, chyba takiego określenia może użyć. Kiedy była już niemal w połowie starego mostu, poczuła pod swoją stopą obluzowany kamień... aczkolwiek było za późno. Runęła jak długo, czując maleńkie kamyczki wbijające się w jej łokcie. Syknęła głośno, czując przeszywający ból w jednej z kostek. Oparła się plecami o kamienną balustradę, ostrożnie zdejmując skórzany but. Zacisnęła usta w wąską kreskę, z każdym ruchem swojej kończyny czując niesamowicie nieprzyjemne ukłucia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Taskar

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Wto Kwi 12, 2016 7:51 pm

No proszę, znajomy zapach.
Przykucnął na kamieniu jak pies tropiciel. do mojego boku przytroczone były dwa spasione zające, bynajmniej nie upolowane w oceanie, jak niektóre elfy o imieniu Sh'ego i zbyt trudnym do wymówienia nazwisku zdawały się sądzić. Powąchał powietrze jeszcze raz i orzekł stanowczo - to Nyks. Białowłosa elfka po raz kolejny wejdzie mu w paradę... Uśmiechnął się łagodnie na tę myśl. Nie przeszkadzało mu to. Co prawda, Galadriela chyba nie lubiła wybujałego charakteru i dziwnych zwyczajów, które były jego pierwszą naturą i koniecznością, aby nie oszalał do reszty. Postanowił się przywitać. Podszedł bezszelestnie, jak już miał wpisane w duszę i zwyczaj. Miękka skóra, z której wykonano jego obuwie zapewniała dyskrecję i nawet dobrą przyczepność, więc praktycznie nigdy nie zakładał nic innego.
Elfka siedziała pod balustradą mostku, więc w pierwszym odruchu brwi Daemona podjechały ku górze i zmarszczyły równie szybko. Elf pokonał cicho dzielącą ich odległość.
- Uważaj, jest trochę ślisko - mruknął, obaczywszy już, co się stało. Przyklęknął przy niej i zerknął na nogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Galadriela Valar

avatar

Liczba postów : 84
Join date : 10/04/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Wto Kwi 12, 2016 7:58 pm

Wypuściła powietrze z płuc, jednocześnie zastanawiając się, w jaki sposób udaje się jej dotrzeć w jakieś bardziej osłonięte miejsce. Most na pewno nie był najlepszą propozycją, aczkolwiek tak naprawdę nie miała ochoty jeszcze bardziej nadwyrężać swojej kostki, która i tak była w opłakanym stanie. Syknęła, próbując ją wyprostować, więc po chwili wróciła do swojej wykręconej pozycji, która nie była naturalna. Zacisnęła powieki, nie dostrzegając nawet zbliżającego się elfa. Dopiero kiedy pojawił się centralnie przed nią, wzdrygnęła się, zaskoczona.
- Dziękuję za radę. Jest tylko chyba na nią trochę za późno - wyburczała, coraz bardziej niezadowolona, że musiał zobaczyć ją w takim stanie. Odwróciła od niego swoje spojrzenie, krzyżując ręce na piersi. Niestety kilka chwil później przebiegła po nim swoim wzrokiem, nie mogąc się powstrzymać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damon Taskar

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Wto Kwi 12, 2016 8:08 pm

Zachował łagodny, acz stanowczy wyraz twarzy i spojrzał na elfkę z ukosa, przygryzając wargę.
- Nigdy nie jest za późno, N y k s - powiedział. - Nie rozsiadaj się tak leniwie, trzeba ruszać w dalszą drogę. - Nic sobie nie robiąc z jej niezadowolonych min bądź innych cudownych darów, którymi mogła go uszczęśliwić, włożył jedną rękę pod jej plecy, a drugą pod kolana i dźwignął z ziemi, uważając, by nie podrażnić jeszcze bardziej jej kostki. Wyprostował się; nie stanowiła dużego ciężaru. Zdziwił się wręcz, jak lekka wydała mu się w jego SILNYCH, ELFICH ramionach. Zupełnie przypadkowo jej głowa znalazła się w zasięgu jego nosa tak, że mógł z rozkoszą wdychać zapach jej włosów.
- Jeśli będzie cię bardzo boleć, możesz się na mnie wyżyć, nie mam nic przeciwko - powiedziałem rzeczowo i zwięźle i zacząłem oddalać się z białowłosą.

Yyy, z/t już by chyba wypadało dać, chyba, że chcesz się kurować w rzece xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Galadriela Valar

avatar

Liczba postów : 84
Join date : 10/04/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Wto Kwi 12, 2016 8:16 pm

- Ciekawe jak, z moją... Co ty robisz? - zapytała wyraźnie zdeprymowana, widząc ruchy jego ramion. Odruchowo spięła wszystkie swoje mięśnie, kiedy ten bez najmniejszego problemu podniósł ją go góry. Wydawał się nie mieć żadnego problemu z udźwignięciem elfki, co skwitowała lekkim wzruszeniem ramion. Czuła jego ciepły oddech na swoich włosach, przez co niektóre kosmyki lądowały na czole. Odsuwała je co chwila, jednocześnie próbując nie wiercić się w tym dość niecodziennym miejscu. Sama nie wiedziała, jakie targają nią emocje. Wszystko było dość niewyraźne, a traciło ostrość jeszcze bardziej, gdy tylko napotykała na spojrzenie Daemona. Mimo chwilowego marudzenia dała się mu 'wynieść'.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Nie Maj 15, 2016 3:01 pm

Rozległ się dźwięk kroków, twardej podeszwy buta, które uderzały o kamienny most. Erina od jakiegoś czasu nie bywała już w okolicach Megli'vornu, ciągle się coś działo, strażnicy, morderstwa, jak i inne zamieszki w Królestwie.. Do tego dochodziły polowania, a tak się ułożyło, że akurat ostatnio łuczniczka tropiła zwierzynę w Ravasirze.
Znalazła się na moście, jak zwykle, podczas poszukiwań jakiejś ofiary, z czegoś trzeba żyć. Zawiał chłodny wiatr, które rozwiał białe kosmyki włosów wokół bladej twarzy elfki, która w dłoni trzymała łuk.
Zatrzymała się i wsparła o kamienne bariery mostu. Rzeka płynęła bardzo powoli, a woda była tak czysta, że widziała dokładnie sylwetki rozmaitych gatunków ryb. Może powinnam polować na ryby?- pomyślała z lekką ironią, raczej w celach zarobkowych tego nie robiła.. Ale jeśli miała by spędzić w lesie więcej czasu, to mieszkańcy wody mogą zapewnić wielu osobom przeżycie.
Pustym wzrokiem wciąż lustrowała wodę, choć nie była na niej ani trochę skupiona. Jej myśli wracały do miasta, do tych niewyjaśnionych spraw i tego, jakie mogą być konsekwencje tych dziwnych wydarzeń. Wrzuciła do wody kamień, na co ryby z niebywałą szybkością zareagowały ucieczką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iorveth

avatar

Liczba postów : 8
Join date : 14/05/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Nie Maj 15, 2016 3:17 pm

Iorveth przechadzał się po puszczy, chcąc pozbierać myśli w sensowną całość. Ostatnimi czasu wiele się wydarzyło. Chociażby śmierć jego towarzysza.. Był mu bardzo bliski, prawie jak brat, niestety wpadli podczas wykonywania misji. Iorvethowi udało się ujść z życiem, jednak stracił przy tym prawe oko, niestety jego kompan nie miał tyle szczęścia. Został zarżnięty, ponieważ zabiciem nie można było tego nazwać, a po wszystkim po prostu poćwiartowano jego zwłoki. Miał sobie za złe, że wziął go na tą misję, może wtedy by nie zginął. Raczej na pewno by nie zginął. To jego wina..
Z ust elfa wydobyła się długa wiązanka przekleństw, na tyle jednak cichych, żeby nikt w pobliżu ich nie usłyszał. W oddali dostrzegł wyłaniający się zarys czegoś na kształt mostu. Obrał to za nowy cel w swojej wędrówce i tak przemierzał przez leśne ostępy w kierunku kamiennego mostu. Zatrzymał się jednak, będąc wciąż za bezpieczną linią drzew, kiedy tylko dostrzegł jakąś postać znajdującą się na nim. Kiedy przyjrzał się lepiej, dostrzegł, że to elfka. Westchnął lekko i zdając się na swoje umiejętności skradania się, podszedł, praktycznie za nią i usiadł na barierce mostu po stronie przeciwnej. Widząc jak ta wrzuca kamień do wody chrząknął cicho.
-Płoszysz ryby.
Rzucił spokojnie, wlepiając w nią wzrok swojego lewego oka, w kolorze soczystej zieleni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Nie Maj 15, 2016 3:35 pm

Wpatrywała się teraz w wodę, widząc jak w miejscu gdzie kamień wpadł do wody, roznosiły się kręgi, lecz szybko znikły w nurcie rzeki. Po raz kolejny dopadła ją pusta melancholia, a umysł zatopiony w refleksjach na różne tematy, po chwili usłyszał jaki obcy głos.
Instynktownie spięła mięśnie ciała, lecz, głowę odwróciła w tamtą stronę bardzo powoli, wręcz spokojnie, objeżdżając wzrokiem nieznajomego, na szczęście elfa. Stanęła więc prosto, przodem do niego, był bardzo wysoki, z bandażem na twarzy, który zasłaniał prawe oko, prawdopodobnie je stracił.
Oparła się o mur i założyła skrzyżowała ręce na piersi. - Nic im nie będzie.- odparła beznamiętnym głosem do elfa. Nie miała pojęcia, kto to jest, nigdy go nie widziała, więc jest też taka opcja, że w tych stronach jest nowy..
Zmrużyła oczy, jakby nad czymś się zastanawiała. - Szukasz tu czegoś konkretnego, czy tylko bezcelowo tu przyszedłeś?- zapytała, mimo, że raczej nie chciała o to pytać. Po co miała by się tym interesować? Miała swoje sprawy, lecz jednak.. Ona całkiem dobrze znała te tereny, z racji licznych polowań, już od małego dziecka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iorveth

avatar

Liczba postów : 8
Join date : 14/05/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Nie Maj 15, 2016 3:45 pm

Iorveth wpatrywał się w nią z pełnym spokojem. Nie widział powodów, dla których miałby się denerwować. Dopiero teraz zaczął przyglądać się jej z większą uwagą. W sumie nie zatrzymywał się nigdzie, podczas lustrowania jej swoim spojrzeniem. Nie wydawała się specjalnie groźna, toteż nie zamierzał póki co sięgać po swoje uzbrojenie.
-Mimo wszystko to okrutne, czyż nie?
Spytał naturalnym dla siebie, czyli chłodnym tonem głosu, wciąż wpatrując się w jej lico. Wydawała się taka.. Obojętna. Cóż. Czyli tak jak on. Maskowała swoje uczucia za maską obojętności, bądź miało mówiąc prostym językiem "wyjebane".
Złapał się za brodę, słysząc jej pytanie. Z początku zastanawiał się nad odpowiedzią. Czy ma powiedzieć prawdę, czy może coś wymyślić? Nie znalazł jednak powodu dla którego miałby ją okłamać.
-Szukam ukojenia dla myśli.
Powiedział obojętnie i jedynie wciąż się wpatrywał w jej twarz, a konkretnie w oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Nie Maj 15, 2016 4:10 pm

Przewróciła oczami, po czym powiesiła łuk z powrotem na plecy. Przydałby mi się nowy..- stwierdziła elfka, czując twarde drewno w dłoni, które powinno być nieco lżejsze. Jej obecny nie był taki zły, lecz wygodniejszy dla niej byłby lżejszy, bardziej giętki.
Odgarnęła z twarzy kosmyk włosów, zastanawiając się, co też tu robi. Powinnam tropić zwierzynę.. Ale nie mam ochoty.- spuściła wzrok w dół, widząc kamienną posadzkę, następnie patrząc Nieznajomemu w oczy.
Jej spojrzenie było chłodne, bez emocji. Prawie zawsze tak wyglądała, zimna jak lód, z głęboko ukrytym smutkiem w fiołkowych oczach.
Dziwnie było patrzeć tylko w jedno oko, zielone oko elfa. Co się stało z drugim? Z pewnością nie była to miła historia, chociaż ciekawiło to Erinę.
Moje myśli nigdy nie znajdą ukojenia.- pomyślała bezradnie, po czym wzięła głęboki wdech.
- Ciężko znaleźć w tych okolicach ukojenie..- stwierdziła, zimnym tonem głosu, co wskazywało na to, że ona faktycznie go nie znalazła. - Chyba tylko śmierć daje wieczny spokój.. O ile nie ma niczego po drugiej stronie.- dokładnie, choć wierzyła, że jednak coś tam jest.
- Twoje oko. Jak je straciłeś?- zapytała jednookiego elfa, skoro miała tu siedzieć, to lepiej o czymś porozmawiać.. A jeśli nie chce o tym mówić, to nic.. Ona pewnie by nie chciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iorveth

avatar

Liczba postów : 8
Join date : 14/05/2016

PisanieTemat: Re: Kamienny most   Sro Maj 25, 2016 5:37 pm

Mężczyzna przeciągnął się, wydając przy tym cichy jęk. Trochę bolały go plecy, dlatego lekko wygiął się w łuk, zmuszając kręgi by "strzeliły", dając mu lekkie ukojenie. Westchnął cicho i sięgnął po sztylet. Zaczął się nim bawić, aż w końcu przyłożył go lekko do palca. Mimo, iż nie użył do tego wiele siły, to i tak się zaciął. Zaklął cicho pod nosem i włożył palec do ust, zasysając krew, a sztylet schował na swoje miejsce. Nie spodziewał się, że będzie aż tak ostry.
-Cóż. To tylko i wyłącznie twoje zdanie.
Odparł, równie chłodno jak ona. Wątku śmierci wcale nie komentował, po prostu wyglądało to tak, jakby go wcale nie słyszał.
-Wtykałem nos w nie swoje sprawy.
Odparł, dając jej do zrozumienia, że nie chce o tym rozmawiać, jednocześnie nie odbiegając od prawdy. Bo w końcu stało się to na jednej z misji, którą wykonywał na zlecenie, więc jakby nie patrzeć to rozwiązywał nie swój konflikt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kamienny most   

Powrót do góry Go down
 
Kamienny most
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kamienny krąg
» Kamienny las
» Kamienny domek Ary i Lucifero

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fiala'ris :: kraina :: Megli'vorn-
Skocz do: