Fiala'ris

forum pbf
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Boski Zagajnik

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kei'ra Ringëril

avatar

Liczba postów : 110
Join date : 07/04/2016

PisanieTemat: Boski Zagajnik   Sob Kwi 09, 2016 12:29 am

Jest to duży zagajnik, gdzie znajdują się posągi. Przedstawiają one bogów, a każdy posąg ma wypisane swoje imię.Stoją one w rzędzie, jednak w około nich jest dużo zieleni, i kolorów. Każdy Elf może tu przyjść i pomodlić się do każdego z poszczególnych Bogów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Sro Kwi 13, 2016 8:54 pm

Dziewczę, przybyło tutaj z pośpiechem. Czemu? Chciała to zobaczyć.
Te rzeźby. Kamień, idealny do bólu, były takie proporcjonalne, o tych samych wymiarach. To było przerażające.
Podeszła bliżej, wpatrując się nieżywą postać. To był Ge'els. Idealny w każdym calu.- pomyślała, dotykając posągu ręką. Zimny jak lód. Nie żyje.- stwierdziła, idąc dalej. To zmuszało ją do refleksji, dziwnie się czuła, jak skrępowana linami.
Ale musiała coś zauważyć. One nie są piękne. Są idealne.- myślała, przesuwając rękę po zimnym, naturalnym surowcu. - Co idealne.. Nie jest piękne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Sro Kwi 13, 2016 10:57 pm

Nie znając krainy szedłem przed siebie z nadzieją na znalezienie spokojnego, ciekawego miejsca. Rozglądałem się dookoła aż dostrzegłem jakieś kamienne posągi. Podszedłem bliżej by się im przyjrzeć. Widać było na nich jakieś napisy.
-It... Ithi..lna..ur.- wydukałem szeptem-Ithilnaur.- powiedziałem dumnie i dosyć głośno. Zadowolony z siebie zaśmiałem się.
Dlaczego niektóre imiona są takie trudne? Zbyt pochłonięty posągiem nie zauważyłem, że nie jestem tu sam. Kiedy dostrzegłem długowłosą dziewczynę. Moje ręce natychmiast złapały za krawędź szalika z szybkim ruchem zakryły nim połowę twarzy i szyję. Głowa lekko opadła i patrzyłem na białowłosą spode łba. Nie wiedziałem co zrobić. W pewnym sensie miałem nadzieję, że zostałem niezauważony ale to było bardzo mało prawdopodobne. Przedstawić się? Uciekać? Stać? Udawać że jej nie widzę? Dlaczego takich chwilach w mojej głowie zawsze musi być totalna pustka?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Sro Kwi 13, 2016 11:12 pm

Usłyszała czyjeś kroki, potem głos. Brzmiał bardzo łagodnie, niegroźnie, wręcz niewinnie. Odwróciła się w stronę dźwięku- dostrzegła.. No właśnie, chyba po prostu chłopaka. Zmrużyła oczy na jego widok, był blondynem, prawie dwadzieścia centymetrów niższy od niej(tak na oko) i wyglądał jakoś tak uroczo.
Ponieważ tak niesamowicie wyglądał, a po chwili jeszcze zaczął się dziwnie zachowywać.. Erinka po prostu postanowiła z nim porozmawiać. Odwróciła się do niego i skupionym, lekko zdziwionym wzrokiem objechała jego osobę.
- Już widziałam twoją twarz. Chowanie się przede mną nie ma sensu.- powiedziała chłodnym głosem do niego, zagarniając włosy za szpiczaste ucho. Wyglądał jak zagubione jagnię.
- Szukasz tu czegoś? Wyglądasz, jakbyś potrzebował pomocy.- zapytała go z lekką troską w głosie.. Najlepsze jest to, że był od niej starszy. Podeszła bliżej, mierząc go wzrokiem fiołkowych oczu.
- Nie gryzę.- dodała po chwili i wzruszyła ramionami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Sro Kwi 13, 2016 11:40 pm

Będąc tak "oglądanym" przez nieznajomą poczułem się trochę jak eksponat w muzeum. Ale tak to jest, jak się z kimś rozmawia to się na niego patrzy. Może i nie ma sensu ale jakoś czuję się bezpieczniej. Odrobinkę opuściłem szalik tak by zakrywał same usta. Sam już nie wiedziałem czy czegoś szukam, więc to pytanie zostawiłem bez odpowiedzi. Pomocy chyba jeszcze nie potrzebowałem, pokręciłem więc lekko głową. Gdy podeszła bliżej odkryłem prawdziwą różnice wzrostu. By spojrzeć w jej oczy musiałem nieznacznie podnieść głowę. W jej oczach było coś przez co miałem wrażenie, że jej wzrok może przenikać w głąb mojego umysłu. Jako dziko żyjący elf, który dużo czasu spędzał w samotności nie byłem doświadczony w kontaktach między ludźmi. Nie gryzę. Powtarzałem w myślach słowa obcej. Uśmiechnąłem się odrobinę. Teraz moja kolej?
-J-jestem...Li...kes.- szepnąłem z trudnością.
Drugą sylabę imienia powiedziałem tak cicho, że chyba tylko ja mogłem ją usłyszeć. Dobre pierwsze wrażenie w tej chwili nie miało znaczenia. Cud, że w ogóle się odezwałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Czw Kwi 14, 2016 12:07 am

Opuścił szalik, chyba zrozumiał, że zakrywanie się nie ma sensu. Pomocy również nie chciał, więc ciekawe, po co tu przyszedł.. Może po prostu chciał pooglądać te idealne posągi przedstawiające bogów?
Erina miała wrażenie, że jest strasznie spięty, czy też zdenerwowany czymś.. Czemu jej obecność go krępuje? Może nie lubi towarzystwa..- pomyślała ze zrozumieniem, w końcu ona do dusz towarzystwa również nie należała.
-Erina.- odpowiedziała posyłając mu uśmiech. Rzadko się uśmiechała, ale Likes wyglądał tak sympatycznie, że może to doda mu pewności siebie.. Ta.. Przecież nie gryzę.- pomyślała, że może się odezwie, bo po co stresować kolegę?
- Przyszedłeś tu w jakimś celu?- zapytała po chwili, opierając ręce na szerokich biodrach. Ubrana była oczywiście w białą koszulę, gorset i skórzane, obcisłe spodnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Czw Kwi 14, 2016 3:51 pm

Erina. Ładne imię. Łatwe i przyjemnie się je mówi. Pomyślałem. Odwzajemniłem nieśmiało uśmiech. Odrobinę się rozluźniłem i podniosłem wzrok by przyjrzeć się elfce. Była śliczna. Kiedy oparła się rękoma o biodra przejechałem po niej wzrokiem od dołu do góry. Jej niezwykle kobiecą sylwetkę najbardziej podkreślały spodnie i gorset, na których mój wzrok zatrzymał się trochę dłużej. Przyglądałem się jej próbując zapamiętać jak najwięcej szczegółów. Była chyba mniej więcej w moim wieku. Mocniej zacisnąłem dłonie na szaliku, opuściłem go tak by dotykać palcami brody. Chciałem mieć pewność, że Erina usłyszy mnie za pierwszym razem. Ne za bardzo lubię się powtarzać.
-Zwiedzam.- jedno słowo, które opisywało moją sytuację uciekło przez moje usta.-A t-ty? Dalej patrzyłem na nią. Przez jasną skórę nie wyglądała na osobę, która spędza dużo czasu na słońcu. Mimo tego idealnie komponowała się ona z jej białymi włosami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Czw Kwi 14, 2016 5:33 pm

Spojrzała jeszcze raz na posąg, który był po prostu nudny.. Idealne nie jest piękne.- powtórzyła jeszcze raz w głowie i wróciła wzrokiem do nowo poznanego towarzysza.
Przejechała palcami leciutko po ramieniu, poprawiając rękaw koszuli. Likes się jej przyglądał, ona jedynie patrzyła na niego z dość sympatycznym wyrazem twarzy, choć zazwyczaj biło od niej zimno, obojętność czy też melancholia.
- Podziwiałam posągi..[/b- odpowiedziała po chwili, ponownie na nie zerkając. [b]- Ich idealne proporcje dają do myślenia.- dodała, gdyż ten temat bardzo ja nurtował, musiała dość do wyjaśnienia tych poglądów.. Ale na to przyjdzie jeszcze czas.
- Masz zamiar zwiedzać coś jeszcze?- zapytała z lekkim uśmiechem. - Jeśli idziesz do miasta, to możesz iść ze mną.- zaproponowała mu, coś takiego w nim było, że po prostu chciało się nim opiekować. Wyglądał jak bezbronne stworzenie natury, co wzbudzało dziwne uczucia..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Czw Kwi 14, 2016 7:44 pm

Spojrzałem na posągi. Były całkiem ładne, dobrze odwzorowane i, tak jak powiedziała Erina, miały idealne proporcje. Puściłem szalik i poprawiłem kosmyk włosów, który wysunął mi się spod spinki. Cichutko westchnąłem. Miasto. Tyle ludzi. Zastanowiłem się. Ale kiedyś będę musiał tam pójść. Usłyszawszy śpiew ptaków podniosłem głowę i rozejrzałem się w poszukiwaniu zwierząt. Nic nie znalazłem, tylko kilka puchowych chmurek na błękitnym niebie. Spojrzałem dziewczynie w oczy, w pewnym sensie zaczynam ją lubić. Wyprostowałem się dumnie.
-Z chęcią z tobą pójdę.- uśmiechnięty skinąłem głową- Tylko... nie wiem g-gdzie to jest.- dodałem już mniej pewny siebie.
Zagajnik to praktycznie pierwsze miejsce, w którym byłem. Miałem nadzieję, że miasto też nie będzie złe. Ale nie będę sam. Jak coś to mi chyba p-pomoże. Spojrzałem na nią błyszczącymi oczyma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Czw Kwi 14, 2016 8:15 pm

Spojrzała na chwilę w górę, te chmury na niebie i blask słońca.. Jej źrenice zmniejszyły się jakby do kociej kreski, kiedy zbyt dużo światła dostaje się do oka. A elfy, lud lasu, były znacznie lepiej przystosowane- niebywale szybkie, zwinne, silne i zdrowe. Na podobieństwo Bogów.- przypomniała sobie.
Odwróciła wzrok z powrotem do Likesa, odgarniając kosmyk włosów za spiczaste, elfie ucho. Chłopak(to co, że starszy od niej) zdecydował, że z nią pójdzie.
- Nie martw się, idziesz ze mną, a ja znam drogę.- uśmiechnęła się, lekko przekrzywiając głowę, jakby mówiła do małego dziecka.
- Chodźmy.- powiedziała, ciepłym jak na siebie głosem, odwracając się i szybkim krokiem podążała w stronę centrum miasta, a było dość niedaleko.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Likes Wati

avatar

Liczba postów : 141
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   Czw Kwi 14, 2016 9:16 pm

Ucieszony tym, że elfka nie zmieniła nagle zdania poruszyłem lekko uszami. Kiedy ona przekrzywiła głowę zrobiłem to samo i również się uśmiechnąłem. Wycieczka! Pomyślałem. Zawsze lepiej jest być z kimś niż samemu w obcym miejscu. Gdy ruszyła szybkim krokiem wydawało mi się, że jej nie dogonię, jednak kilka skoków wystarczyło bym był przy niej. Obróciłem się jeszcze w stronę posągów i pomachałem im na pożegnanie. Bo się bogowie na nas pogniewają. Nie mówię, że jestem wierzący czy coś ale czasem fajnie jest pomyśleć, że jest ktoś taki jak oni. Obróciłem się przodem do elfki i złapałem za szalik. Mam nadzieję, że to niedaleko. Była wyższa i miała dłuższe nogi niż ja więc co jakiś czas musiałem podbiec kilka kroków truchtem by znów być u jej boku. Rozglądając się dookoła podążałem za Eriną do miasta.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Boski Zagajnik   

Powrót do góry Go down
 
Boski Zagajnik
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Daeron Targaryen
» Zagajnik Tytanów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fiala'ris :: królestwo :: Gaya'Ros :: Archipelag-
Skocz do: