Fiala'ris

forum pbf
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala Tronowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rossuwa
Admin


Liczba postów : 197
Join date : 06/04/2016

PisanieTemat: Sala Tronowa   Pią Kwi 15, 2016 12:14 am


~~~~~~~~
Jeśli tu jesteś, to wiedz, że musiałeś sobie na prawdę zasłużyć.. W pozytywnym, lub negatywnym znaczeniu, gdyż zazwyczaj Król nie zaprząta sobie głowy zwoływaniem elfów do swej sali.
Ocieka wręcz ona złotem, jest przepełniona bogactwem, a ochrona jest tu nad wymiar dopracowana. Zabranie stąd czegoś, przysporzy problemu najlepszym złodziejom.. A nawet czarodziejom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://fialaris.forumpl.net
Castiel Scoia'tael

avatar

Liczba postów : 94
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Kwi 17, 2016 1:05 pm

Nieznajomy elf, wszedł pośpiesznie do sali tronowej, zmierzając do tronu samego Króla.
Ukłonił się Królowi. - Stoisz przed Królem Fiala'ris, Galdora I, syna Elwesa, pierwszego tego imienia, regenta Krainy, światłem naszego życia.- powiedział bardzo oficjalnie, przedstawiając tytuły króla.
- Tak, tak, jasne..- rzucił król, który niezgrabnie opierał się o oparcie swojego tronu, podpierając brodę ręką, i oglądał sobie paznokcie. - Jesteś treserem dziewczyno, tak?- zapytał beznamiętnie, nie dbając o żaden dobry wizerunek. - Zrobisz coś dla mnie, dobrze zapłacę.- wstał po chwili z fotela, łapiąc się za ręce, zmierzając w stronę okna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kei'ra Ringëril

avatar

Liczba postów : 110
Join date : 07/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Kwi 17, 2016 1:23 pm

Rudowłosa energicznym krokiem podążała za mężczyzną, próbując dotrzymać mu kroku. Rozglądała się do okoła , otwierając co raz szerzej oczy. No cóż.. rzadko kiedy bywała w takich miejscach, więc było to dla niej czymś nowym.
Weszła do sali, po chwili kłaniając się nisko, i energicznym ruchem poprawiając włosy, które spadły jej na oczy.
Tak.-odpowiedziała krótko, spuszczając wzrok, i ponownie składając pokłon. Kątem oka, obserwowała każdy jego ruch.
Oczywiście.-na jej twarzy można było zauważyć powagę.. W końcu będę bogata..-uśmiechnęła się pod nosem, praktycznie nie zauważalnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel Scoia'tael

avatar

Liczba postów : 94
Join date : 13/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Kwi 17, 2016 1:43 pm

-Mhm.- mruknął Król, patrząc na widok z okna. Odwrócił się po chwili do rudowłosej elfki, pocierając podbródek.
-Wytropisz..- zaczął Król poważnym tonem i znajdziesz Białego Jelenia.- dokończył powoli. - Zdaję sobie sprawę, że są niezwykle rzadkie, lecz jest mi potrzebny.- ciągnął Król, po czym spowrotem leniwie usiadł się na tronie.
- Odnajdź Jelenia i sprowadź go do mnie.- powiedział uroczyście. A czeka Cię sowita nagroda, Treserko.- powiedział jeszcze, odprawiając dziewczynę ręką. - Możesz iść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kei'ra Ringëril

avatar

Liczba postów : 110
Join date : 07/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Kwi 17, 2016 9:22 pm

Dziewczyna nadal stała, przylądając się przy tym każdemu zakątkwi tego pomieszczenia. Kei'ra wychowała się w gorszych warunkach, dlatego same przebywanie w sali tronowej będzie dla niej nie lada zaszczytem i przyjemnością.
Z wielką przyjemnością wykonam to zlecenie - przyznała, uśmiechając się promienie. No cóż, nie na co dzień dostaje się zlecenia od króla, było to dla rudowłosej wielka przyjemnością. Zresztą.. jej dni i tak bywają nudne i nie ciekawe, więc z chęcią to wykona.
Ruszyła za królem, po chwili kłaniając się lekko i wychodząc.

Z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ceirsei Idhar

avatar

Liczba postów : 8
Join date : 19/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Maj 01, 2016 9:25 pm

Jej kroki rozbrzmiewały echem w pustych salach, gdy sunęła w dół schodów, pozwalając swoim szeleszczącym jedwabiom opadać na kolejne stopnie. Suknia ciągnęła się za nią falami. Była piękna i bardzo kosztowna. Jak zawsze, gdy kobieta stawiała się na wezwanie monarchy. Jej mocno sznurowany gorset był złocistego koloru, całe szaty zdobiły haftowane, ogniste kwiaty. I pas z najdelikatniejszego atłasu, pod którym ukryty był długi, cienki sztylet o kryształowym ostrzu. Powleczony trucizną. To między innymi z jego powodu szła nad wyraz powoli, ostrożnie, ale z pewną swobodą, aby nikt nic nie podejrzewał. Świat pełen formalności, pomyślała z rozbawieniem, gładząc dłonią wymyślny warkocz, w który splecione były jej włosy.
- Panie - powiedziała, spłynąwszy ze schodów, dygając gustownie, równocześnie skłaniając głowę, by oddać respekt, który teoretycznie powinna odczuwać. Leciutko zmarszczyła brwi, podchodząc do króla, jakby w wyrazie niewinnego zafrasowania. - Wzywałeś mnie?
To nie było pytanie, to była subtelna aluzja żądania. Ha. Przecież Ceirsei doskonale wiedziała, jaką rolę przyjdzie jej odegrać, wiedziała to nawet lepiej od samego króla. Ale nie mogła tego pokazać. Patrzyła więc na monarchę, a z jej oczu biła niewinność, zainteresowanie, pewność siebie, szacunek i pewien rodzaj... chłodu? Spuściła dłonie po sobie, przybierając jeszcze bardziej zafrasowaną pozę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Maj 01, 2016 9:57 pm

Sala, ociekająca bogactwem, ozdobami, motywami roślinnymi, czerwony, jedwabny dywan, który sunął aż do samego tronu, a na nim siedział Król.
Wyglądał na wyjątkowo znudzonego. Siedział, podpierając swój podbródek o pięść, a łokieć wsparł o ramię tego królewskiego siedzenia.
Gardol I miał twarz kościstą, głęboko osadzone oczy i długie, elfie uszy. Jego twarz wyrażała taką obojętność, poirytowanie.
- Chyba Ci się nie śpieszyło.- stwierdził bez większego zainteresowania, a jego szare oczy zmierzyły sylwetkę doradczyni.
- Ktoś twierdzi, że w tej zadupczej karczmie coś tam się wydarzyło..- przeszedł do rzeczy, bez zbędnego owijania w bawełnę. Ziewnął zasłaniając usta. -Wiesz coś o tym?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ceirsei Idhar

avatar

Liczba postów : 8
Join date : 19/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Maj 01, 2016 10:12 pm

Uśmiechnęła się łagodnie, kryjąc jednak ten uśmiech na tyle, by monarcha nie widział, że miał on taki wydźwięk, jak gdyby skierowany był do dziecka. Stała swobodnie, myślami odpływając gdzieś daleko, do Yverith i tajemniczego 'Siwobrodego', od którego list otrzymała w nietypowy sposób, bowiem wręczył jej go bezdomny. Jednym uchem zarejestrowała słowa monarchy.
- Ach, tak - powiedziała łagodnie, strzepując z rąbka sukni niewidoczny pyłek. - W istocie, moi ludzie donieśli mi o tym. Jakieś zamieszki, mordercy przemawiający w dziwnym języku. - przekrzywiła lekko głowę, widząc tę jego beznamiętność. Zainteresowała się tą sprawą - wiedziała już, że nie były to zwykłe zamieszki i podejrzewała coś bardziej złożonego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jamien Yverith

avatar

Liczba postów : 20
Join date : 22/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Pon Maj 02, 2016 8:51 pm

Podróż do Gaya'ros zajęła jej całe dwa dni. W myślach przeklinała wyjątkowo wyboistą drogę i kościsty zad wierzchowca, którego przyszło jej ujeżdżać. Nie przepadała za jazdą konną, ale była ona najlepszym środkiem transportu. Powóz stanowczo za bardzo rzucałby się w oczy. Czego się nie robi dla sprawy! Zapłaty i dobrej zabawy... Chociaż w tym przypadku, to było coś więcej niż zwykłe wynagrodzenie czy chęć zajęcia znudzonego umysłu na chwilę. Ta sprawa naprawdę ją zainteresowała. Zapowiadało się coś wilkiego, na skalę światową, politycznego i religijnego. A nawet więcej!Podobnym konfliktem należało zająć się, gdy był jeszcze niemowlęciem. Trzeba wybrać zwycięską stronę, zanim to strona wybierze ciebie i pozostaną same ochłapy. To, że bawiła się przy tym znakomicie, to już inna sprawa.
Czas wrócić myślami we właściwe rejony. Jej zadanie tym razem było wyjątkowo proste. Zwykle nie zajmowała się takimi błahostkami osobiście, tym razem jednak uczyniła wyjątek. Rola musiała zostać zagrana przekonująco, do tego potrzebne było całkowite zaufanie.
Skórzane buty zagłuszały jej kroki na kolejnych stopniach schodów prowadzących do królewskiego pałacu. Już wcześniej przygotowała odpowiedni ubiór. Miała na sobie skórzane spodnie i buty do kolan oraz lnianą koszulę, niechlujnie i wyjątkowo krzywo zapiętą jedynie na kilka niepourywanych guzików. Już kilka ulic przed pałacem dodała do przebrania odpowiednią postawę, chód i mimikę. Była przecież łowcą nagród. A te gnojki noszą się przecież bardzo dumnie. Chociaż na początku swojej kariery, Jamie zarabiał w dość podobny sposób, nigdy nie uważała się za jednego z nich. Tym bardziej teraz, kiedy wzniosła się na dużo wyższy poziom, nie zamierzała ograniczać swojej pogardy. Chociaż nie uzewnętrzniała jej, oczywiście.
Miała nadzieję, że Cersei załatwiła wszystko, tak, jak było to ustalone i nie będzie żadnych problemów z wejściem na salę tronową i audiencją u króla. Uśmiechnęła się w duchu, tytułując w ten sposób nieporadnego staruszka zasiadającego na tronie królestwa. Że też nie ma, biedaczek, bladego pojęcia, jaką żmiję wychodował tuż przy swoim boku.
- Łowczyni nagród - rzuciła w stronę zmierzającego by ją zatrzymać herolda, czatującego niczym wierny pies przed drzwiami - Najjaśniejszy pan nasz i władca król spodziewa się mnie i byłby raczej niezadowolony, gdybym się spóźniła - oznajmiła nieco zbyt głośno obdarzając urzędnika chłodnym spojrzeniem pełnym wyższości.
Teraz okaże się, ile warte są wtyki pani Idhar.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Wto Maj 03, 2016 8:20 pm

Król chrząknął, opierając swoją brodę o pięść.. Jego pierścień błysnął w świetle żyrandoli, a oświetlił jego żelazną, kościstą twarz, spiczasty nos i wyjątkowo wysoko osadzone kości policzkowe.
Brązowo-szare włosy opadały na ramiona, skóra twarzy była naznaczona bliznami. Ubrany był w szatę, o fioletowej barwie z roślinnym akcentem.
- Chcę wiedzieć więcej o tej sprawie.- odezwał się Król szorstkim włosem i uderzył pięścią o oparcie tronu, na co strażnicy momentalnie się wyprostowali. - To śmierdzi podstępem.. I potężną magią. Posłałem już wielu zielarzy, magów i kij wie czego jeszcze...- kontynuował władca Gaya'Ros, lecz przerwały mu odgłosy zza drzwi.
- Wpuścić ją.- rzucił krótko. - Czego chcesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jamien Yverith

avatar

Liczba postów : 20
Join date : 22/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Maj 08, 2016 7:14 pm

Z pogardliwym uśmiechem obserwowała jak strażnik odsuwa się na bok na wyraźne polecenie samego króla. Wrota do sali tronowej stanęły przed nią otworem. Pewnym krokiem weszła do środka ignorując ewentualne spojrzenia jakimi mogła obdarzyc ją służba. Stnęła w odległości kilku metrów od rozpartego na swoim królewskim stołku władcy i skłoniłą się głęboko.
- Wasza wysokość - Wyraźnie zaciągała niektóre spółgłoski, akcent charakterystyczny dla ludzi z zachodu.
Jakoś nie uważała za konieczne by król wiedział skąd tak naprawdę pochodzi czy jak się nazywa.
- Nazywam się Galenaia Varian. Jako Łowczyni Nagród jestem jak najbardziej uniżonym sługą Waszej Królewskiej Mości - pozwoliła by jej ton zabrzmiał nieco prostacko, bo jakże inaczej mogli brzmieć te niewyedukowane rębajły odwalające brudną robotę dla każdego, byle tylko im zapłacił? - Przynoszę ci, panie, wieści o pewnym człowieku. Obiło mi się o uszy, że przekazanie tych informacji może mi się opłacić...
Elfka znacząco potarła kcukiem o pozostałe palce lewej dłoni w uniwersalnym i wszędzie rozpoznawalnym geście oznaczającym pieniądze
- Gdyby Wasza wysokość zechciał mnie wysłuchać... - Co oznaczało mniej więcej: Jeśli jesteś w stanie zapłacić odpowiednio dużo - Chodzi o poszukiwanego przez królewskie wojsko przemytnika, niejakiego Shade'a
Ważne, aby zbyt pochopnie nie zdradzić od razu zbyt wiele. Yverith zdawała sobie sprawę, że powinna trzymać się roli Łowczyni. A Łowcy ogólnie bywają ogromnie upierdliwi i ostrożni jeśli rozchodziło się o ich ukochane pieniądze. Zwykli również do granic możliwości przeciągać negocjacje, dlatego też sama tak właśnie postanowiła postąpić, w międzyczasie zdobywając może jakieś informacje dla swoich własnych celów.
Czekając na odpowiedź króla rozejrzała się po poieszczeniu, w kórym się znalazła. Sala była ogromna i zapewne dla wielu imponująca. Ociekała złotem, przepychem i bogactwem. Ciężko było dopatrzeć się tu czegoś, za co nie można byłoby kupić sobie dobrego konia z rzędem. Po środku tkwiła zupełnie niepotrzebna i, zdaniem Jamie kompletnie pozbawiona wdzięku fontanna. Ciekawe, że z niej również nie cieknie płynne złoto. Pod ścianami, gęsto zasłoniętymi arrasami i innym pierdem przypominającym dywany, co kilka metrów ustawieni byli królewscy strażnicy. W całym pomieszczeniu musiało być ich około trzydziestu. Byli uzbrojeni w długie halabardy, stali bez ruchu, wyglądali właściwie jak grupa posągów, gotowych jednak na każdy rozkaz wydany przez władcę. Poza nimi i królem w sali znajdowała się jeszcze jedna osoba, w której Yverith domyśliła się Cersei Idhar, królewskiej doradczyni.
Jamien pozostawiła jednak dogłębną dedukcję elfki na później z powrotem wracają wzrokiem do króla.

//Walczę ze soba, żeby nie ukraśc popielniczki xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Nie Maj 08, 2016 10:24 pm

Król siedział na tronie, a Elfka weszła do sali, z głośnym łoskotem drzwi. Były olbrzymie, drewniane, najlepszej jakości, a jak wiadomo, elfy robotę zawsze potrafiły dobrze wykonać.
Milczał cały czas, to ziewając, wpatrując się ze znudzeniem w przybyszkę. Nie wyglądał na ani trochę złowieszczego Króla, zdawało się, że nawet nie słucha tego, co mówią do niego poddani
Spojrzał kpiąco na Jamien, z jakby rozbawieniem. Od swoich poddanych wymagał szczerości, nie sztucznego tytułowania, a te wyniosłe słowa zlekceważył.
-Mów więc dalej.- powiedział, podnosząc swój żelazny wzrok w stronę zabójczyni
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jamien Yverith

avatar

Liczba postów : 20
Join date : 22/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Pon Maj 16, 2016 6:11 pm

Skinęła lekko głową słysząc ponaglający ton monarchy. Najwyraźniej król nie miał ochoty czekać, nie było więc sensu przeciągać całej sceny. Zdecydowała się odpowiadać krótko i zwięźle.
- Jak ci pewnie wiadomo, panie, łowcy nagród nie przekazują informacji za darmo. Moja propozycja polega na tym, że wydam ci obecne miejsce pobytu oraz aktualne fałszywe nazwisko wspomnianego Shade'a. Wszystko za odpowiednią cenę, oczywiście.
Jamien oparła dłoń na biodrze oczekując na odpowiedź króla. Drugą delikatnie bawiła się sztyletem zawieszonym przy pasku, który, o dziwo nie został jej odebrany przy wejściu. Najwidoczniej władca nie obawiał się żadnych zamachów na swoje życie i raczej średnio przejmował się kwestią bezpieczeństwa. Albo zwyczajnie na tyle ufał swoim strażnikom obserwującym wszystko czujnie spod ścian.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Erina Targa

avatar

Liczba postów : 129
Join date : 09/04/2016

PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   Pon Maj 16, 2016 6:49 pm

Gdzieś w sali słychać było bzyczenie upierdliwego owada, straż stała niczym posągi, poustawiani na całą długość sali, gotowi na najmniejsze kiwnięcie palcem władcy.
- Wina!- krzyknął Król, ochrypłym głosem, a po chwili już trzymał w dłoni kielich. Popatrzył na niego przez chwilę, a potem głośno się roześmiał.
- Masz mnie za głupca?- odezwał się do zabójczyni, kręcąc głową. Podczaszy Króla z niezadowoleniem chrząknął. - Przecież, kurwa, nikt dupy nie ruszy na rzecz królestwa.- dodał i wypił kilka łyków wina, było gorzkie, cierpkie, ale w guście władcy.
- Więc do rzeczy, Zabójczyni.- podniósł lekko głos.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala Tronowa   

Powrót do góry Go down
 
Sala Tronowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Neuschwanstein - Sala Tronowa
» Sala tronowa
» Sala tronowa
» Sala Tronowa
» Sala Tronowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fiala'ris :: królestwo :: Gaya'Ros :: Pałac-
Skocz do: